Grzegorz Karpiński w Radiu TOK FM

Walka z dopalaczami była głównym tematem dzisiejszej rozmowy wiceministra Grzegorza Karpińskiego z redaktorem Jackiem Żakowskim w Radiu TOK FM. Wiceszef MSW podkreślił, że w ciągu roku dwukrotnie zwiększyła się liczba przejętych przez policję narkotyków, a od 2010 r. liczba sklepów z dopalaczami zmniejszyła się o ponad 1100.

- W całej policji w wydziałach narkotykowych pracuje ponad 1100 policjantów. Dodatkowo w walkę z dopalaczami zaangażowana jest straż graniczna, służba celna, inspekcja handlowa i inspekcja sanitarna – powiedział podczas rozmowy Grzegorz Karpiński. Sekretarz Stanu w MSW przypomniał, że dopalacze na polskim rynku pojawiły się w 2008 r. – W 2010 r. pojawiła się pierwsza nowelizacja ustawy  i w ciągu 5 lat liczba punktów sprzedaży dopalaczy zmniejszyła się z 1300 do 170 – poinformował minister.

Grzegorz Karpiński wskazał również, że w ciągu 5 lat przestępcy zmienili sposób swojego działania i handel dopalaczami przeszedł przede wszystkim „do podziemia”. Dlatego też w 2013 roku w strukturach policji powstały specjalne komórki przeznaczone do walki z przestępczością narkotykową.

1 lipca zaczęła obowiązywać ustawa wskazująca 114 nowych substancji chemicznych, którymi handel jest nielegalny i grozi odpowiedzialnością karną. Wiceszef MSW przyznał, że liczba substancji, które działają na ośrodkowy układ nerwowy może rosnąc. Podkreślił również, że nowe prawo przewidziało jednak taką sytuację. Znowelizowana ustawa zakazała handlu innymi substancjami pod groźbą odpowiedzialności administracyjnej. Inspekcja Sanitarna ma możliwość nałożenia kary od 20 tys. do 1 mln zł. GIS ma także uprawnienia do zatrzymania danej substancji, po to aby specjaliści sprawdzili czy działa ona na ośrodkowy układ nerwowy i ewentualnie jej zakazania.

Wiceminister przypomniał, że w 2013 roku przyjęto inną filozofię ścigania przestępstw narkotykowych. Policja nie jest już rozliczana z liczby postawionych zarzutów ani liczby zatrzymanych, tylko z liczby zdjętych z rynku narkotyków oraz z wartości zabezpieczonych majątków przestępców. – Dzisiaj policjant nie ma być rozliczany z tego czy zatrzymał małolata i pokaże w statystykach, że zatrzymał tyle i tyle osób. Chcemy wiedzieć ile zostało zdjętych narkotyków i jaka jest wartość zatrzymanego majątku – podkreślił Grzegorz Karpiński. Jak dodał dzięki tej zmianie, w ciągu roku dwukrotnie zwiększyła się liczba przejętych przez policję narkotyków.