Krzyże Zasługi za Dzielność dla policjantów

24 funkcjonariuszy policji odebrało z rąk wiceministra Grzegorza Karpińskiego Krzyże Zasługi za Dzielność. – Dziękujemy za to, że znaleźliście się we właściwym czasie, we właściwym miejscu. Podjęliście właściwe decyzje i właściwe działania. Narażaliście własne zdrowie i życie, by ratować cudze – powiedział podczas uroczystości wiceszef MSW.

Odznaczenia „Krzyż Zasługi za Dzielność” przyznawane są za działania podjęte w wyjątkowo trudnych warunkach, z narażeniem własnego życia i zdrowia.  Zostały ustanowione w roku 1928 przez Prezydenta RP Ignacego Mościckiego. Obecnie nadawane są przez Prezydenta RP na wniosek ministra spraw wewnętrznych.

Czym wyróżnili się odznaczeni funkcjonariusze?

Wśród oznaczonych znaleźli się asp. Szymon Gołombek oraz sierż. Rafał Nawrocik  z KPP w Gostyniu. Funkcjonariusze, nie zważając na  zagrożenie własnego życia i zdrowia, uratowali mężczyznę, który oblał się benzyną i próbował podpalić. Policjanci wytrącili mu z ręki zapalniczkę, a następnie obezwładnili go.

Godna naśladowania jest również odwaga sierż. Przemysława Szapowała oraz  sierż. Mateusza Biczysko, którzy uratowali mieszkańców palącej się kamienicy. Policjanci z KPP w Namysłowie z mocno zadymionej klatki schodowej wynieśli nieprzytomną kobietę i udzielili jej niezbędnej pierwszej pomocy oraz przewieźli poszkodowanych do szpitala.

St. sierż.  Konrad Kozioł z Samodzielnego Oddziału Prewencji Policji w Częstochowie zachował największą czujność nawet w trakcie urlopu. Funkcjonariusz, wraz ze swoim ojcem, natychmiast podjęli akcję ratowniczą na miejscu katastrofy samolotu w miejscowości Topolów. Mężczyźni wyciągnęli z wraku dwie osoby i udzielili im pierwszej pomocy. St. sierż.  Konrad Kozioł sam został ranny podczas udzielania pomocy innym.

Zdecydowaniem w działaniach wykazali się również  mł. asp. Rafał Bielecki i sierż. Marek Pikuła. Funkcjonariusze z Oddziału Prewencji Policji w Olsztynie wyciągnęli wspólnymi siłami 76-letniego mężczyznę, który wpadł do rzeki.

Przed podobną decyzją stanął st. sierż. Tomasz Korpowski z KPP w Myśliborze. Gdy tylko dostał informację, że na pobliskim jeziorze zasłabł mężczyzna, nie wahał się ani chwili – od razu ruszył z pomocą. Dzięki znajomości terenu najszybciej dotarł na miejsce, a  następnie wskoczył do wody i przepłynął ponad 150 metrów, by pomóc mężczyźnie.

W nurt wartkiej rzeki, z pomocą drugiemu człowiekowi, wskoczył także sierż. szt. Piotr Fila z KPP w Wadowicach. Funkcjonariusz dopłynął do tonącego w rzece Skawie i doholował go do brzegu.

Sierż. Adam Lisowski i st. post. Marcin Bernacki z KPP w Końskich, pełniąc wspólnie służbę, otrzymali zgłoszenie o tonącym młodym mężczyźnie. Sierż. Adam Lisowski, ubezpieczany przez kolegę z patrolu linką asekuracyjną, natychmiast ruszył na pomoc mężczyźnie. Wkrótce, dzięki sprawnym działaniom policjantów, poszkodowany znalazł się na brzegu.

Z wodnym żywiołem zmagał się również  sierż. szt. Marcin Andruszkiewicz z KPP w Ełku. Po zgłoszeniu zaginięcia 14-letniego chłopca, który chwilę wcześniej był widziany w wodzie, gdzie pływał i nurkował, policjant od razu zaczął poszukiwania. Przez 15 min. nurkował na głębokość 5 metrów. Gdy odnalazł zaginionego, natychmiast przystąpił do akcji przywrócenia mu funkcji życiowych. Nieprzytomny chłopiec został odwieziony do szpitala.

Asp. Mariusz Kwiatkowski oraz mł. asp. Karol Surdy z KPP w Skarżysku-Kamiennej uratowali mieszkańców kamienicy, która zajęła się ogniem. Nie czekając na służby parokrotnie wbiegali do budynku,  wynosząc z mieszkania 4 nieprzytomne osoby. Funkcjonariusze pomogli również przy ewakuacji pozostałych mieszkańców.

Godna naśladowania jest również postawa post. Jacka Dąbrowskiego z KSP w Warszawie. Pełniąc służbę, zauważył na Jeziorku Kamionkowskim ojca z dwójką dzieci, których kajak wywrócił się. Nie zastanawiając się ani chwili, wskoczył do wody, by pomóc tonącym chłopcom. Najpierw podholował do brzegu młodszego z nich, następnie wraz z ojcem odholował na brzeg kajak, w którym znajdował się drugi chłopiec.

Sierż. szt. Machał Bajurski z KPP w Świdwinie uratował mężczyznę, który próbował popełnić samobójstwo, topiąc się w jeziorze. Funkcjonariusz szybko odnalazł desperata, podpłynął do niego, obezwładnił go i odholował na brzeg.

Sierż. Adrian Grymuza oraz st. post. Julia Marszałek z KMP w Poznaniu pomogli poszkodowanym w pożarze. Mimo dużego zadymienia oraz ognia wydobywającego się z mieszkania, wyprowadzili 4 osoby, w tym jedno dziecko.

Sprawną ewakuację przeprowadzili także sierż. szt. Daniel Cibrowski oraz st. post. Hubert Klimaszewski z KPP w Grajewie. Funkcjonariusze wyprowadzili 20 osób, w tym dwie kobiety i dwoje dzieci z zablokowanego mieszkania, w którym wybuchł pożar. Policjanci nie wahali użyć się broni służbowej do przestrzelenia zamka oraz odblokowania drzwi dla ratowania życia i zdrowia.

Sierż. Jakub Kosmowski z KPP w Gnieźnie wykazał się odwagą podczas zadań poszukiwawczych zaginionego mężczyzny zanurzonego po pas w terenie bagiennym. Funkcjonariusz od razu przystąpił do akcji ratowniczej. Ze względu na trudne warunki pozostał ze odnalezionym mężczyzną, asekurując go, by nie uległ głębszemu zapadaniu. Obu mężczyzn udało się wydostać na brzeg i przewieźć do szpitala.

Swoje życie narażali także sierż.  szt.  Adam Osękowski  z Komisariatu Policji w Gubinie i st. sierż. Monika Mojsiejonek z KPP w Krośnie Odrzańskim. Funkcjonariusze bez wahania weszli do środka budynku, w którym panowało zadymienie. Ewakuowali 3-osobową rodzinę oraz wystraszoną 83-letnią kobietę.

Mężczyznę, pod którym załamał się lód, uratował z kolei st. sierż. Marcin Piłko z KMP w Dąbrowie Górniczej. Ze względu na zbyt krótkie liny asekuracyjne funkcjonariusz zadecydował o podejściu bez zabezpieczenia do tonącego mężczyzny. Akcja była wyjątkowo niebezpieczna. Funkcjonariusz jednak bez wahania uratował mężczyznę i udzielił mu potrzebnej pomocy.

MSW